bieżnia do biegania

Niedosyt


923203_598999813446199_143006803_n

Planowałam dziś spokojny bieg w granicach 8-10 km, niestety w związku z małymi problemami technicznymi zawitałam do domu o wiele szybciej ; ) Ostatnio otrzymałam od męża świetne, bardzo lekkie spodenki, idealne na tak ciepłe dni ; ) A przynajmniej tak mi się wydawało, do czasu gdy dziś po raz pierwszy w nich biegałam ; ) Są bowiem dosłownie tak lekkie, że przez cały bieg musiałam kontrolować, aby nie biec w samych majtkach… ; ) Nie poradziły sobie niestety z ciężarem mojego telefonu i znów jestem w kropce, jeśli chodzi o strój na piękną pogodę. Odzież bez zapinanych kieszonek to moja zmora. Jak widać taka kieszonka nie zawsze jest też gwarancją sukcesu…

Po dzisiejszym biegu zdecydowanie czuję niedosyt, bo pomimo tego, że musiałam wyglądać dość dziwacznie trzymając spodenki w ręce przez cały bieg, biegło mi się super. Zaczęłam też w końcu doceniać jak dużą rolę odgrywa praca rąk podczas biegu! : ) Trafiłam akurat na przyjemny, wiosenny i orzeźwiający deszczyk ; )

Przede mną mini waacje i obawiam się o moją motywację, bo czuję, że będzie to zdecydowanie podróż w kierunku poznawania kulinarnych smaków niż biegowych ścieżek ; ) A w niedzielę mam start na 10 km i nie chciałabym za bardzo leniuchować… Podczas pakowania zadbałam jednak o strój sportowy, więc liczę, że nawet objedzona dam radę i poznam cel naszej podróży także od tej aktywnej strony ; )

komentarzy 8 do wpisu “Niedosyt”

Zostaw odpowiedź


Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.