bieżnia do biegania

Co dalej ?

Półmaraton ukończony, czyli nasz cel został osiągnięty. Pojawia się pytanie – co dalej? Muszę przyznać,  że osiadłam na laurach i od tamtej pory nie biegam!!! Dopiero pisząc to, wstyd mi za siebie i moje słabości, więc obiecuję poprawę ; )

 

Przeglądając zdjęcia z pilskiego półmaratonu zauważyłam, jak „śmiesznie” wyglądam biegnąc. Właściwie ktoś, kto nie był na starcie mógłby przypuszczać, że idę ; ) Tak daleko mi do tych zaawansowanych biegaczy… Zdawałam sobie sprawę, że moje tempo jest wolne, ale nie spodziewałam się, że stawiam aż tak małe kroki!

 

Moim kolejnym celem powinien być zapewne maraton. Ponieważ chciałabym jednak wystartować w Poznaniu, na pewno nie przygotuję się na tegoroczny start 16 października. W związku z tym został mi ponad rok do kolejnej edycji i chyba czas popracować nad techniką biegu ; ) Na początek zdecydowanie zwrócę uwagę na długość kroku i to jak stawiam stopy. Mam nadzieję, że poprawienie tych elementów przysporzy mi nowej radości z biegania i nie zasiądę na kanapie rozkoszując się przez kolejne pół roku obecnym osiągnięciem ; )

 

A Wy jakie macie motywujące sposoby, aby wybrać się na przebieżkę, gdy za oknem pogoda nie dopisuje?

komentarzy 6 do wpisu “Co dalej ?”

Zostaw odpowiedź


Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.