bieżnia do biegania

Bieg po plaży

Wyjeżdżając na wakacje, byłam pewna obaw, czy nie ucierpi na tym mój plan treningowy ; ) Przeważnie preferuje rozkoszowanie się nadmorskimi przywilejami typu wylegiwanie się na plaży i jedzenie niezliczonej ilości gofrów i lodów ; )

Na szczęście dzięki mobilizacji siostry udało nam się wstać o świcie i udać się na poranne przebieżki ! Wrażenie niezapomniane, plaża prawie bezludna, spotkałyśmy jedynie kilku spacerowiczów i biegaczy oczywiście. Co najważniejsze wstając tak wcześnie miałyśmy przed sobą naprawdę długi dzień, który pozwolił na spełnienie wszystkich wcześniejszych planów!

Dlatego jeśli wydaje się Wam, że wakacje to dobry czas, aby odpocząć też od biegania jesteście w błędzie ; ) Czynny wypoczynek może wspaniale uzupełnić nasz urlop i w przypadku łasuchów takich jak ja – można później rozkoszować się przysmakami, bez większych wyrzutów sumienia ; )

 

Jeśli macie dostęp do plaży polecam biegać boso! Spotkałam się z artykułem, gdzie autor dawał wyraźnie do zrozumienia iż, bieg w butach powoduje, że mamy tendencję do stawiania stopy na piętach, a środek ciężkości przesuwa się na śródstopie, podczas gdy biegając boso na ziemi lądujemy zwykle na palcach. To zaś jest bezpieczniejsze dla stóp, a do tego wyraźnie zmniejsza ryzyko urazów kolan i kostek.

Szacuje się, że biegacze stawiają stopy na ziemi ok. 1000 razy na kilometr. Jogging w butach to bieg bardziej „twardy”, natomiast robienie tego bez butów sprawia, że zmienia się technika: bieg staje się „gładszy” i harmonijny, ponieważ bazuje na ruchach bardziej przesuwnych. To istotne zwłaszcza gdy biegamy na długie dystanse – i wyjaśnia lepszą wydajność organizmu trenujących boso biegaczy z Afryki.

Badacze zgodnie twierdzą, że ludzka stopa w procesie ewolucji przystosowała się do pełnienia funkcji amortyzatora. Z  myślą o jej ochronie przed urazami, stworzono jednak buty przeznaczone specjalnie do joggingu (pierwsze pojawiły się w latach 70. ub.w.). Eksperci zachęcają jednak, by w miarę możliwości biegać również boso, pamiętając, że jogging bez butów angażuje do pracy nieco inne partie mięśni, a dodatkowo stymuluje bogato unerwioną podeszwę stopy.

Kwestia biegania bez butów wywołuje zażarte dyskusje – również wśród doświadczonych biegaczy. Warto jednak tego spróbować, gdy ma się ku tego okazję. Bo bieg po plaży, oprócz oczywistych korzyści, jakie daje ruch, sprawia zwyczajnie dużo radości ; )

Jedna odpowiedź do wpisu “Bieg po plaży”

Zostaw odpowiedź